Stolica bez ustawy śmieciowej: warszawiaków czeka wielki i kosztowny bałagan
To będzie wielki i bardzo kosztowny bałagan, za który wbrew deklaracjom prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz Waltz, zapłaci nie tylko miasto, ale wszyscy mieszkańcy, spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe - tak komentuje ogłoszone przez prezydent odstąpienie przez Warszawę od nowych zasad gospodarowania odpadami, które miały obowiązywać od 1 lipca, Sławomir Stępkowski, dyrektor firmy "Adminer", zarządzającej nieruchomościami należącymi do wspólnot mieszkaniowych w warszawskim Ursusie.