Gorszej oferty nie trzeba podważać na wszelki wypadek
Firma, która wygrywa przetarg, nie musi z ostrożności procesowej
podważać ofert ocenionych niżej. Dopiero jeśli okaże się, że któraś z
nich przesuwa się na pierwszą pozycję, to ma interes w formułowaniu
przeciwko niej zarzutów. Nawet w przypadku procedury odwróconej – uznał
Sąd Okręgowy w Krakowie.