Strach i krach. Zapomniany kryzys naftowy
Drugi kryzys naftowy ogarnął świat nie dlatego, że na rynku zabrakło
ropy naftowej, lecz w momencie, gdy wszyscy uwierzyli, iż wkrótce musi
jej zabraknąć. Wróżeniem zmiany cen na rynku paliwowym powinni się zająć psycholodzy,
bo analitykom ta sztuka zupełnie nie wychodzi. Pod koniec kwietnia
Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował raport, w którym zaleca
krajom arabskim dostosowanie się do długotrwałego spadku cen ropy
naftowej za pomocą cięcia wydatków socjalnych i dywersyfikacji źródeł
dochodów. Gdy powstawał wspomniany raport, ceny „czarnego złota” zaczęły
sukcesywnie piąć się w górę.