Doraźna praca w gospodarstwie rolnym nie liczy się do wysługi lat
Jestem policjantką. Komendant powiatowy
odmówił mi przyznania prawa do wzrostu
uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat
za czas pracy w gospodarstwie rolnym moich rodziców. W
uzasadnieniu stwierdził, że praca w gospodarstwie
nie miała charakteru pracy stałej, a wykonywanie w
nim czynności było tylko doraźną
pomocą, jaką zwyczajowo świadczą dzieci
rolników. Powołał się przy tym na fakt,
iż byłam uczennicą technikum oraz że od
miejsca zamieszkania do szkoły
dojeżdżałam 21 km. Stwierdził, że
gospodarstwo było stosunkowo małe (1,6 ha), a
pracowało w nim sześć osób. Czy to
rozstrzygnięcie jest prawidłowe?