Rejestr pedofilów: Dużo populizmu, mało korzyści
Trudno
założyć, że ktoś, kto np.
rozprowadza pornografię dziecięcą, sam nie ma
dzieci. Może to się skończyć w najlepszym
przypadku szykanami wobec nich, jeśli nie aktami
przemocy -mówi w wywiadzie dla DGP dr Piotr Kładoczny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka.