Radwan: Kandyduję do Sądu Najwyższego, bo chcę mieć wpływ
- Mam wrażenie, że wiele osób biorących udział w tej dyskusji nie
zdaje sobie sprawy z tego, czym jest niezawisłość sędziowska i co jest
jej istotą. Ja nie jestem oczywiście sędzią, ale stając się kandydatem,
muszę się poruszać w obrębie takim, jaki niezawisłość sędziowska mi
wyznacza. Przypomnijmy, że obejmuje ona nie tylko orzekanie, ale
wszystko, co wchodzi w zakres sprawowania urzędu. Ci wszyscy, którzy
domagają się teraz ode mnie takich deklaracji, niezależnie od tego, czy
robią to z prawej, czy z lewej strony, próbują przeprowadzić test na
pewną lojalność polityczną - mówi dr hab. Arkadiusz Radwan adwokat, prezes Instytutu Allerhanda.