Prof. Garlicki: Cała ustawa o SN przyjęta w trybie, który - delikatnie mówiąc - jest wątpliwy konstytucyjnie [OPINIA]
Sprawa uchybienia przy przesyłaniu ustawy o Sądzie Najwyższym z jednej
izby do drugiej przypomina trochę sytuację, w której przyprowadzamy do
warsztatu samochód w całkowitej ruinie - wybite szyby, przebite koła - a
ktoś mówi, że jeszcze lakier gdzieś odprysnął - wyjaśnia prof. Lech Garlicki, sędzia TK w stanie spoczynku, były
sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.