Samorządy: To my wdrażamy reformę, ale MEN nie może się od niej odcinać
PROBLEM:. O tym, że reforma edukacji nie
spotkała się z aplauzem w gminach, wiadomo nie od
dziś. Samorządowcy, którzy borykają
się z jej skutkami obecnie i będą zapewne przez
kilka lat, wpadli na pomysł: zmiany trzeba
monitorować. I na niedawnym posiedzeniu Komisji
Wspólnej Rządu i Samorządu Związek Miast
Polskich, w imieniu społeczności lokalnych,
zaproponował to stronie rządowej. Ministerstwo
Edukacji przyklasnęło pomysłowi, a nawet
zadeklarowało pomoc. Okazuje się jednak, że
niektórzy włodarze nic nie wiedzą o inicjatywie
ZMP, inni zaś mówią wprost, że monitoring
jest bez sensu, bo i tak przy realizacji zmian zostaną
pozostawione same sobie. Inne z kolei wskazują, co powinno
być sprawdzane. Tymczasem 14 lutego sprawą
monitoringu bardziej wnikliwie ma się zająć
zespół edukacji kultury i sportu przy Komisji
Wspólnej.