Zobacz, co było w listach zawiadamiających o fałszywych alarmach bombowych
We wtorek hakerzy rozesłali list do kilkudziesięciu instytucji publicznych w całej Polsce, w których zapowiadali wybuchy bombowe i deklarowali, że jest to zemsta na osobie, która pomaga w ich namierzaniu i śledzeniu. Napisali też, że ta osoba (wymieniona z imienia i nazwiska) zostanie przez nich złapana i zabita, a wybuchy które zapowiadano "to tylko mała namiastka terroru, który wprowadzimy.