Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

przedawnienie

03 lipca 2018

Przedawnione roszczenia nie odejdą do lamusa. Konsumenci nie będą spać spokojnie

Przedawnione roszczenia nie odejdą do lamusa. Konsumenci nie będą spać spokojnie

Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, która wejdzie w życie 9 lipca 2018 r., m.in. skraca terminy upływu przedawnienia i zmienia zasady liczenia końca upływu tego terminu. I - co bardzo podkreślał ustawodawca - wprowadza zakaz dochodzenia wobec konsumentów roszczeń już przedawnionych. Okazuje się jednak, że ustawodawca zostawił furtkę. Wprowadził do kodeksu cywilnego nowy art. 1171, który przewiduje, że w wyjątkowych przypadkach sąd może, po rozważeniu interesów stron, nie uwzględnić terminu przedawnienia, jeśli wymagać tego będą „względy słuszności”. Problem w tym, że nie wiadomo, jak rozumieć to określenie. Co ciekawe, prawo do skorzystania z nowo dodanego przepisu mają tylko przedsiębiorcy - przysługuje to tylko w roszczeniach przeciwko konsumentom (a nie obejmuje np. roszczeń konsumentów wobec przedsiębiorców czy wzajemnych roszczeń przedsiębiorców). Podczas dyskusji w Sejmie pojawiły się głosy, że jest to ukłon w stronę banków - po to, by mogły dochodzić przedawnionych roszczeń od kredytobiorców, którzy uporczywie bronią się przed spłatą długów. Natomiast zdaniem ekspertów z powodu nieostrego pojęcia może dojść w przyszłości do wielu sporów interpretacyjnych i dopiero praktyka sądowa pokaże, jak je rozumieć. Inaczej mówiąc: o tym, jak szeroko otwarta będzie furtka ograniczająca nowe zasady przedawnienia, zdecyduje orzecznictwo. ©℗
Joanna Pieńczykowska
03 lipca 2018