Nowy regulamin sądów w ogniu prokuratorskiej krytyki
Od 1 lipca na rozprawy karne mają
chodzić prokuratorzy, którzy znają
sprawę. Dowody w procesie kontradyktoryjnym
będą bowiem przeprowadzały strony, a nie
– jak dotychczas – sąd. Aby jednak
rzeczywiście na rozprawie stawił się
prokurator prowadzący lub nadzorujący
postępowanie przygotowawcze, albo ten, który
sporządził akt oskarżenia, praca
sądów i prokuratur musi być zsynchronizowana.
Niestety, nie zapewnia tego projekt nowego regulaminu
urzędowania sądów powszechnych, który
opracował minister sprawiedliwości. Dlatego
krytykuje go zarówno Krajowa Rada Prokuratury, jak i
prokurator generalny.