Dlaczego MFW mocno ściął prognozy dla Polski?
Prognozy instytucji międzynarodowych rzadko wzbudzają emocje na rynku finansowym, ale media lubią je cytować ze względu na powagę takich nazw, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy czy OECD. Kiedy MFW opublikował wiosenne prognozy dla Polski, media skrupulatnie odnotowały, że fundusz podniósł prognozę wzrostu PKB na 2017 r. z 3,3 do 3,4 proc. To mała różnica i niewiele znaczy, bo sam margines błędu takiej prognozy jest wielokrotnie większy niż 0,1 pkt proc. Ale w świat poszedł komunikat, że w Polsce jest lepiej. I dobrze, bo w Polsce rzeczywiście ten rok będzie lepszy od oczekiwań.