Jedlak: Autothriller pod wysokim napięciem dla urzędników i przedsiębiorców
Gdybym miał talent i chciał napisać thriller, temat znalazłbym bez trudu – przynajmniej odkąd przyglądam się podatkom. Jest tu wszystko, co trzeba, by stworzyć odpowiedni klimat grozy. Nie zabrakłoby dramatycznych zwrotów akcji na miarę dreszczowców Hitchcocka. Gorzej z happy endem.