Konsultacja ze związkiem jest potrzebna jako dowód
Prowadzę dział kadrowy w spółce. Mamy problem z byłym pracownikiem, który skierował do sądu pozew o przywrócenie do pracy. Został zwolniony z powodu długotrwałej nieobecności w pracy (prawie 14 miesięcy) z powodu choroby. Nastąpiło to po okresie pobierania przez niego świadczeń (najpierw był na zasiłku, a potem na świadczeniu rehabilitacyjnym). O zamiarze zwolnienia powiadomiliśmy związek zawodowy. Umowa została rozwiązana bez wypowiedzenia. Były pracownik twierdzi, że niesłusznie. Podnosi też, że związek nie zapoznał się z pismem, bo w jego siedzibie nie podjęto korespondencji. Czy może to być argument do podważenia zwolnienia?