Suchodolska: My nie plujemy na holenderskie dywany
Nienawidzę wkładać cudzych
kapci. Brzydzę się i tyle. Jak mam coś takiego
na stopach, swędzą mnie podeszwy. Ale jestem
zmuszona to cierpieć, kiedy przychodzę w gości
do pewnych znajomych, gdzie pani domu ma obsesję na
temat błyszczących, pastowanych podłóg. A
negocjacje, że ja wolę na bosaka, na nic się
zdają (bo się przeziębię).