Czaputowicz siedzi i rozplątuje węzeł gordyjski w polityce zagranicznej
OPINIA | Zadanie postawione i przed nowym szefem MSZ, i przed
jego szefem Mateuszem Morawieckim polega, jak można przypuszczać, na
doprowadzeniu do ocieplenia na linii Polska – główne stolice UE. Można
więc zauważyć, że deklarowaną przez Witolda Waszczykowskiego asertywność
Jacek Czaputowicz zamienia na podmiotowość. Znaczy to samo, ale brzmi
łagodniej.