Wróbel: Samotny Zachód [OPINIA]
Zachód zostaje sam w walce z Rosją. Naszego osamotnienia nie zauważamy, poirytowani własnymi kontrowersjami wobec postawy Berlina, Rzymu czy Paryża i zniesmaczeni unikami w wykonaniu rozmaitych tchórzy i realistów (każdy, kto tylko liznął historię XX w., wie, jak często te słowa były synonimami).