Państwo Poratuje
Właściwie jest to ciekawy pomysł na biznes. Przejmujesz stery państwowej spółki, która, delikatnie mówiąc, nie radzi sobie najlepiej. Teoretycznie mógłbyś ją postawić na nogi, zwiększając jej efektywność i tnąc koszty, ale to okazałoby się niepopularne. Wybierasz co innego: bez skrępowania generujesz straty, bo wiesz, że tonącą spółkę uratuje rząd. Genialne w swojej prostocie, prawda?