Petru: Posłowie PO pukają, ale na razie nie chcę przyjmować kolejnych. Mam inne sprawy na głowie
- Nie powiedziałem, że chciałem spadochroniarzy. To są dwa różne typy
osób, ale spadochroniarzy też nie chcę. Ważne jest, żeby ktoś, kto
przychodzi do nas, miał podobne poglądy, żeby można było liczyć na to,
że w większości spraw będzie głosował dokładnie tak samo i że będzie
osobą, która pasuje do wizerunku Nowoczesnej. To, że na przykład ma tego
typu podejście pozytywne, pozytywistyczne, wolnorynkowe, dla mnie jest
bardzo ważne - informuje Ryszard Petru w wywiadzie dla RMF FM.