Jak straszenie PiS-em zamieniło się w straszenie PO [OPINIA]
Jeśli ktoś z państwa chce wiedzieć, jak
nie robić polityki, stołeczna Platforma Obywatelska dała właśnie
podręcznikowy przykład. Najpierw zgadzała się na absurdalnie wysokie,
98-procentowe bonifikaty za jednorazowe przewłaszczenie, potem z nich
zrezygnowała, by na końcu ustami Rafała Trzaskowskiego zapowiedzieć…
powrót do 98 proc.