Smutna starość wskaźnika PKB
Wskaźnik PKB ma ponad 80 lat
i jest tak stary, że przypomina umęczonego
życiem starca, który powinien odpocząć.
Nie rozwija się, nie korzysta z nowoczesnych
technologii i układa życie świata pod
swoje konserwatywne dyktando. Wybiórczo przedstawia
przeszłość i nie radzi sobie
z cyfrową gospodarką. Opisujemy nasze zbiorowe
cele wyłącznie w terminologii ekonomicznej
– dostatek, wzrost, PKB, wydajność, stopy
procentowe – tak jakby nie były one tylko
środkami do zbiorowo wyznaczonych celów
społecznych i politycznych, lecz same w sobie
koniecznymi i wystarczającymi zamierzeniami –
słusznie pisał w „Zapomnianym wieku
dwudziestym” Tony Judt. A co, jeżeli nie
potrafimy właściwie zmierzyć celów?
A skoro nie jesteśmy w stanie ich
zmierzyć, jak mamy nimi zarządzać?