Trzy procent wstydu
W ciągu dwóch ostatnich lat ilość osób palących papierosy w naszym kraju wzrosła o trzy procent. Nie pocieszajmy się, że to efekt napływu setek tysięcy Ukraińców: te dane dotyczą obywateli polskich. Rośnie liczba palaczy, rośnie sprzedaż klasycznych papierosów. Natomiast nie zmienia się jedno: brak kompleksowej i skutecznej wizji walki z paleniem. Polscy decydenci uznali, że wytyczne WHO, wedle których jednocześnie i tak samo ostro należy zwalczać zwykłe papierosy i alternatywne wyroby bezdymne, są cudownym panaceum na społeczną plagę. Jak widać – nie są.