Kasprzycka: Rządu nie traktuje poważnie nawet on sam
Nie ściągam. Ani piosenek, ani filmów, ani książek. Mała w tym moja
zasługa, bo choćbym chciała połamać kilka praw autorskich, to nie
pozwala mi na to domowy transfer internetowy, którego wydajność zbliża
go raczej do transfuzji krwi, i to zakrzepłej.