Można liczyć, że to początek partnerstwa z Saudyjczykami [OPINIA]
Ogłoszone wczoraj transakcje, które umożliwią doprowadzenie do końca fuzji Orlenu z Lotosem, to szansa na zamknięcie okresu niepewności na naszym rynku paliw. Z różnych opcji, które leżały na stole, ogłoszone wczoraj ustalenia są najlepszym rozwiązaniem. Szczególne znaczenie ma wybór Saudi Aramco jako głównego partnera Orlenu w Rafinerii Gdańskiej. Wpuszczenie na rynek europejski tak dużego gracza, dysponującego także bazą wydobywczą, oznaczać będzie zwiększenie konkurencji, co może z kolei wpłynąć na obniżenie cen paliw.