Dystrybucja selektywna nie zawsze dozwolona
Nakładanie przez producentów ograniczeń na dystrybutorów w zakresie możliwości sprzedaży i reklamowania towaru może słono kosztować. Przekonała się o tym firma Guess, na którą – o czym informowaliśmy w poprzednim numerze tygodnika Firma i Prawo – Komisja Europejska nałożyła karę w wysokości prawie 40 mln euro. Tak więc producenci, którzy wprowadzili dystrybucję selektywną, powinni bardzo dokładnie przemyśleć swoje modele działania i w razie potrzeby je przebudować. Bo chociaż dystrybucja selektywna nie jest zakazana, to podmioty ją stosujące nie mogą łamać przy tym przepisów prawa konkurencji. A jak tego uniknąć, pokazują m.in. omawiane wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.