Zaremba: Hasło samozaorania opozycji wciąż powraca, ale czy ma sens?
Liderzy partii liberalno-lewicowych, będący dwa lata temu częścią
wiecznego, zdawałoby się, establishmentu, stali się dziś pociesznymi
figurami, które z woli autorów internetowych memów potykają się co i
rusz o własne nogi. A im częściej przewracają się w memach, tym częściej
przydarza im się to naprawdę.