Szpitale nie muszą śmierdzieć
Z reformami jest jak z chorym zębem – trzeba wyrwać. Nie ma co się wahać. A skoro naszym zasadniczym celem jest leczenie ludzi, wszystkie inne usługi powinniśmy kupować – o biznesie, jakim jest prowadzenie szpitala, opowiada Janusz Atłachowicz, wieloletni dyrektor placówki w Rawiczu. Jako jeden z pierwszych dyrektorów przekształcił szpital w spółkę, zrestrukturyzował, pozostawił bez długów, za to z nadwyżką finansową.