Naukowcy: Potrzebujemy prezydenta, dla którego szkoły i biblioteki będą ważniejsze niż bizantyjskie obchody czy faraońskie budowy
"Abyśmy mogli sprostać zobowiązaniom, musimy mieć oparcie w
Prezydencie rozumiejącym i szanującym rolę nauki we współczesnym
świecie, [...] który nie dzieli
ludzi ze względu na ich orientacje seksualne, [...] wspierającego edukację
odpowiadającą wyzwaniom współczesnego świata, dla którego szkoły i
wyższe uczelnie, akademiki czy biblioteki będą ważniejsze niż
bizantyjskie obchody czy faraońskie budowy" - czytamy w apelu, którego inicjatorami są profesorowie Perła Kacman i Łukasz Turski.