Zaspokojenie ciekawości nie oznacza działania w celu osiągnięcia korzyści osobistej
Urzędniczka bezprawnie przeglądająca państwowy rejestr, by poznać informacje o osobach, z którymi miała procesy cywilne, nie działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej, gdyż ostatecznie nie wykorzystała w żaden sposób tych danych. Popełniła jednak przestępstwo nadużycia władzy, gdyż przekroczyła swe uprawnienia – uznał Sąd Okręgowy w Koszalinie.