Ludzie niepodległości: Artur Rubinstein, pierwszy obywatel wolnej Polski
Kwiecień 1945 r., San Francisco, konferencja
założycielska ONZ. Wydarzenie ma uświetnić koncert Artura Rubinsteina.
Światowej sławy pianista – Polak o żydowskich korzeniach – podczas gry spostrzega, że miejsca polskiej delegacji są puste, a wśród 50 flag nie ma biało-czerwonej. Przerywa i mówi: „Tutaj, w tej sali, chcecie urządzić szczęśliwą przyszłość świata. Brakuje mi chorągwi Polski, za którą walczyliście. Ja tego nie
mogę tolerować. Zagram hymn mojego narodu, którego przedstawicieli tu
nie ma, ale który pierwszy chwycił za broń i przeciwstawił się złu. I proszę wstać!”.