Dziennikarz Wojciech S. podciął sobie żyły w warszawskim kościele
Dziennikarz Wojciech S., który decyzją sądu miał
trafić do aresztu, próbował targnąć się w środę na swoje życie w
warszawskim kościele pw. św. Stanisława Kostki. Jego życiu nie zagraża
niebezpieczeństwo, jest w szpitalu pod opieką psychiatry i psychologa.