PZU pomoże LOT odbić się od ziemi
Narodowy przewoźnik - LOT, kierowany przez Marcina Piroga, ratuje się wyprzedażą majątku. Pod młotek miała pójść nawet główna siedziba wyceniana na 100 - 120 mln zł, ale zabrakło chętnych. Na ratunek pospieszył więc narodowy ubezpieczyciel - PZU, pod wodzą Andrzeja Klesyka. Razem powołają spółkę, która odkupi biurowiec.