Tylko sąd może skierować nastolatka do ośrodka wychowawczego
Jestem matką zbuntowanego nastolatka.
Z powodu wagarów nie przeszedł do następnej
klasy. Późno wraca do domu, nie słucha ani
mnie, ani ojczyma. Grozi, że jak się usamodzielni,
„to nam pokaże”, a już teraz jest
agresywny wobec nas – pisze pani Aniela. – Czy
możemy umieścić syna w placówce
wychowawczej – zastanawia się matka