Stanisław Lem "Sława i fortuna. Listy do Michaela Kandla 1972–1987" - recenzja
W tym obszernym zbiorze korespondencji autor „Solaris” ujawnia się jako
korespondent błyskotliwy, pełen temperamentu, żywo zainteresowany
sytuacją na świecie, skłonny do wygłaszania odważnych sądów politycznych
nawet wtedy, gdy wie, że jego listy przechwytuje bezpieka.