"Ratując pana Banksa": Ratując pannę Travers
„Ratując pana Banksa” z każdą minutą to zyskuje, to traci. Zrealizowany
ze starannością i charakterystycznym dla studia, nieco staroświeckim,
acz niezaprzeczalnie czarującym sznytem, z fantastycznymi rolami Toma
Hanksa, Emmy Thompson i Colina Farrella, dbałością o szczegół oraz pełen
afektu dla amerykańskiej fabryki marzeń film nie wyrabia na zakrętach.