Sprzeciw jest konieczny
Kwestionujcie autorytety!” – słyszymy w szkole, w
pracy, w biznesie. Są wśród nas tacy, którzy biorą te nawoływania do
serca. Potem żałują, bo spadają na nich razy: zwolnienie, ostracyzm,
zaliczenie w poczet oszołomów. A gdy już system zrobi z buntownikami
porządek pojawia się zdziwienie: dlaczego ludzie są tak potulni?