Można bezkarnie pomawiać w internecie. Prawo działa, kiedy chce
W ciągu ostatnich miesięcy głośno było o sprawach dotyczących zniesławienia lub
pomówienia w internecie, w których interweniowały sądy i prokuratury. Jednak walka z administratorami forów jest trudna - zdarza się, że nawet jeśli prokurator wyda postanowienie o nakazie
udostępnienia danych osobowych, to administratorzy skarżą takie
postanowienie do sądu. Ostatnio Sąd Rejonowy w Gorlicach uznał na
przykład, że zwroty „łysy ch…”, „kpiarz”, „du..a”, „łysa pała”
zamieszczone na forum internetowym prezentują znikomą
szkodliwość społeczną.