Jedlak: Wszyscy mamy złoża w Chile
Wspominałem kiedyś, że chciałbym dożyć czasów, gdy dywidendy napływające
do Polski będą większe niż pobierane u nas przez obcy kapitał. Nie
chodzi nawet o patriotyzm, ale choćby o saldo obrotów bieżących (co
zresztą na jedno wychodzi). Aby tak się stało, polskie firmy muszą
inwestować za granicą. I robią to. Lista jest długa. Są na niej projekty
znanych przedsiębiorców (Jan Kulczyk, Roman Karkosik, a dawniej też
Ryszard Krauze), wielu prywatnych firm, budujących w innych krajach
fabryki, oddziały i sklepy, oraz koncernów z udziałem państwa, jak Orlen
czy KGHM. Te ostatnie wydały zdecydowanie najwięcej – w sumie ok. 20
mld zł.