Poszerzenie granic obrony koniecznej coraz bliżej
Osoba, która przekroczy granicę obrony koniecznej, starając się
powstrzymać napastnika wdzierającego się do domu, mieszkania czy na
posesję, nie zostanie ukarana. Wyjątkiem będzie sytuacja, kiedy jej
sposób działania będzie rażąco nieadekwatny do zagrożenia. Taki jest sens rządowego projektu nowelizacji kodeksu
karnego, którego drugie czytanie odbędzie się na rozpoczynającym się
jutro posiedzeniu Sejmu.