Radwan: Nauczyciele z powołania nie potrzebują karty
Stara rzymska paremia mówi, że nieznajomość prawa szkodzi. Pocieszające
jest to, że wśród pacjentów, rodziców ale też uczniów świadomość
przysługujących im uprawnień rośnie. Z roku na rok do kuratoriów wpływa
coraz więc skarg na nauczycieli bijących czy wyzywających młodzież.
Jeszcze kilkanaście lat temu nikt by się nie odważył kwestionować takich
metod wychowawczych. Osobiście pamiętam, jak za rozrabianie na
geografii dostawałem od nauczycielki żółtym wskaźnikiem po rękach, a
inny rzucał pękiem kluczy.