Wybory prezydenckie 2025 już w niedzielę. „Robienie dymów” weszło na salony [OPINIA]
Gdyby ktoś kilkanaście miesięcy temu powiedział mi, że premier polskiego rządu podczas telewizyjnego wywiadu będzie cytował słowa Jacka Murańskiego, aby zniechęcić do głosowania na jednego z kandydatów na prezydenta, nigdy bym nie uwierzył. Na kilkadziesiąt godzin przed ciszą wyborczą lider partii rządzącej stwierdził jednak, że warto dać głos wielokrotnemu kłamcy skazanemu za pobicie – pisze dziennikarz DGP Marek Mikołajczyk.