Kulawy nadzór nad inwestycjami. Winni są urzędnicy i nieprecyzyjne przepisy
Nieprawidłowości,
dowolność postępowania, słabe kadry. To
główne wnioski z raportu NIK dotyczącego budowy
domów wielorodzinnych. Izba przyjrzała się działaniom urzędów odpowiedzialnym za wydawanie pozwoleń na
budowę i pozwoleń na użytkowanie budynków
wielorodzinnych w latach 2013–2015 (I
półrocze). Kontrolą objęto sześć
urzędów dużych miast (m.in. Warszawy, Krakowa i
Poznania) oraz sześć powiatowych inspektoratów
nadzoru budowlanego. Płynące z kontroli wnioski nie
napawają optymizmem.