FED: Patrzmy na dane
Wbrew temu co można sądzić, polityka Bena Bernanke jest dość
przemyślana. Szef FED zdaje sobie sprawę, że operacja wychodzenia z
programu QE3 będzie o wiele bardziej trudniejsza, niż jego wprowadzenie.
Dlatego też woli zawczasu przygotować na to rynki finansowe. Wczoraj w
Kongresie najpierw przedstawił standardową formułkę na temat ryzyk w
gospodarce, która została odebrana jako relatywnie „gołębia” postawa,
aby podczas czasu przeznaczonego na dodatkowe pytania, nieoczekiwanie
stwierdzić, że opcja ograniczenia QE3 wchodziłaby w grę na najbliższych
posiedzeniach, gdyby pozwoliły na to dobre dane z rynku pracy. Dodał
jednak, że jeden ruch nie oznaczałby automatycznie kolejnych
zmierzających do całkowitego wygaszenia programu.