Kowalczyk z PiS: OFE nie miało nic wspólnego z zabezpieczeniem emerytalnym. Ci co je tworzyli, byli sprytni
- Ja jestem krytykiem OFE, to był
system zły. Ja, gdy reforma wchodziła w życie,
miałem wybór, przejrzałem założenia
OFE i ani ja, ani żona nie weszliśmy do systemu.
Był on skonstruowany po to, by przelewać publiczne
pieniądze do prywatnej kieszeni. Mówię to
wprost, nie miało to nic wspólnego z
zabezpieczeniem emerytalnym. – uważa Henryk Kowalczyk, poseł
PiS, kandydat na ministra finansów.