Bartosz Marczuk: Niebezpieczne skutki rozdawnictwa
Świat oszczędza, a u nas niewiele się zmienia. Możemy więc skończyć jak Grecja. Dług publiczny rośnie, a rząd nie oszczędza. Hojnie podnosi emerytury,
pensje nauczycieli czy wypłaca becikowe. A np. Węgrzy, Chorwaci czy
Łotysze zamrozili podwyżki świadczeń. Ci ostatni obniżyli emerytury
nawet o 70 proc.