Dobra wiadomość: kont przybywa. Zła: otwierają je wciąż ci sami ludzie
Jeśli bankom uda się
podtrzymać ubiegłoroczne tempo pozyskiwania
klientów otwierających rachunki
oszczędnościowo-rozliczeniowe, to w tym roku
statystycznie na każdego Polaka pierwszy raz w historii
będzie przypadał więcej niż jeden ROR. Na
koniec ubiegłego roku, jak wynika z danych Narodowego
Banku Polskiego, banki prowadziły 38,2 mln
rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, o
700 tys. więcej niż rok wcześniej.
Ludność Polski GUS podliczał w końcu 2012
r. na 38,5 mln.