Siudaj: Walka o rynek płatności trwa
Kilkanaście lat temu, kiedy
tworzył się na nowo polski system bankowy, nasze
instytucje finansowe zaczęły wypuszczać
pierwsze karty płatnicze. Wśród nich był
plastik, którym można było się
posługiwać wyłącznie w kraju.
Wkrótce jednak do gry włączyły się
wielkie firmy zajmujące się rozliczaniem transakcji
i owa krajowa karta została wyparta przez te z logami
Visy czy MasterCarda. Jednym z powodów, dla którego
tamten plastik przegrał walkę, było
postrzeganie go jako substytutu „prawdziwych”
kart płatniczych.