„Bliskość" Bałagowa to objawienie Festiwalu w Cannes
„Bliskość” w uznanym za objawienie i wyróżnionym w Cannes nagrodą
FIPRESCI debiucie Kantemira Bałagowa, ma w sobie wiele z zaduchu. I nic
dziwnego, znajdujemy się w końcu we wrzącym kotle Północnego Kaukazu u
schyłku lat 90., gdzie warunkiem przetrwania jest lojalność wobec
„plemienia”: rodziny i etnicznej wspólnoty. Bałagow patrzy na rodzinny
Nalczyk oczami młodej Żydówki, uwikłanej w sieć znienawidzonych
„trybalnych” zależności, w imię których zmusza się ją do kolejnych
wyrzeczeń, odbierając prawo nie tylko do pracy w warsztacie
samochodowym, ale nawet do miłości.