Słowik: Antynarkotykowy sukces Ministerstwa Zdrowia
Minister Radziwiłł początek roku zalicza do nieudanych. Jest bowiem ganiony za
chęć ograniczania ludzkiej wolności. A to za
sprawą obowiązujących od początku roku
obostrzeń w nabywaniu produktów leczniczych
zawierających określone substancje
(pseudoefedrynę, kodeinę oraz dekstrometorfan). Wizja
Konstantego Radziwiłła była zdaniem
krytykantów taka: skoro jedna butelka syropu na kaszel
pomaga w walce z kaszlem, a pięć butelek
służy narkotyzowaniu się, należy
ograniczyć możliwość kupowania syropu na
kaszel do jednej butelki. Rzeczywiście podejście
dość konserwatywne, zakładające, że
obywatel jest idiotą i będzie chciał sobie
zaszkodzić, a nie np. zrobić zapasy leku, by nie
biegać do apteki co kilka dni.