Rybiński: Poprawna i alternatywna koncepcja świata, czyli wojna idei o podniesienie wieku emerytalnego
Jest takie powiedzenie, że każdy polityk jest niewolnikiem idei jakiegoś
zmarłego (częściej) lub żyjącego (rzadziej) ekonomisty. Tak było w
przeszłości, tak jest teraz. Są takie kraje, np. anglosaskie albo Polska
(co być może wynika z tego, że minister Rostowski studiował w Wielkiej
Brytanii), które wydają się stosować w praktyce metody rekomendowane
przez lorda Keynesa. Ale są też takie kraje jak Niemcy, które z powodu
traumatycznych doświadczeń z hiperinflacją Republiki Weimarskiej stosują
zasady dyscypliny finansowej nawet w czasach kryzysu.